Dwóch nietrzeźwych kierujących zatrzymali wczoraj policjanci na drogach powiatu. Jeden wpadł dzięki anonimowej informacji.
Była godz. 6:05 kiedy do policjantów dotarła informacja o kierowcy, który porusza się po Gumniskach i okolicach oplem astrą. Z zawiadomienia wynikało, że kierujący może znajdować się pod wpływem alkoholu. Na miejsce wysłany został patrol policji, który namierzył pojazd ok. 6:35.
- Na widok radiowozu kierowca opla nagle zmienił kierunek jazdy - opisuje asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Radiowóz ruszył za samochodem, który udało się zatrzymać. Za kierownicą siedział 62-letni mieszkaniec Gołęczyny. Mężczyzna został przebadany. Wydmuchał 1,07 promila. W trakcie sprawdzania go w systemie okazało się również, że nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny opla.
- Ujawnili usterki, które zagrażały bezpieczeństwu ruchu drogowego. Auto zostało odholowane na policyjny parking. - dodaje asp. Jacek Bator.
Kolejny nietrzeźwy kierujący został zatrzymany ok. 15:45 w Woli Wielkiej. Za kierownicą forda mondeo siedział 35-letni mieszkaniec Głowaczowej. On wydmuchał 0,96 promila. Obaj panowie za swoje zachowanie odpowiedzą teraz przed sądem.