Kiedyś chciała zostać fryzjerką. Choć całkowicie tych planów jeszcze nie zarzuciła, teraz bardziej podoba się jej zawód kosmetyczki. Na razie Amelia Rogowska testuje na własnych paznokciach, bo jej mama Agnieszka jeszcze nie odważyła się jej udostępnić swoich. Za to z rad córki, jak je pomalować, już korzysta.
Amelka urodziła się z przepukliną oponowo-rdzeniową i wodogłowiem. Tuż po porodzie czekała ją operacja rozszczepionego kręgosłupa. Dwa miesiące później lekarze wstawili jej za uchem zastawkę kontrolującą ciśnienie płynu mózgowo-rdzeniowego. W kolejnych latach kilkakrotnie trafiała na stół operacyjny, by ortopedzi zajęli się korekcją jej zdeformowanych stóp.
Kiedy miała cztery lata, ujawniła się również epilepsja. Nigdy nie wiadomo, kiedy nastąpi atak. Jeden z napadów miała, kiedy chodziła jeszcze do szkoły podstawowej. Od prawie pięciu lat musi być też cewnikowana. Lekarze usunęli jej też z pęcherza, z którym miała problemy od urodzenia, cystę.
Jako dziesięciolatka wylądowała w szpitalu w Tarnowie z infekcją kolana, które trzeba było operować. Amelia jest bardzo podatna na choroby. Na oddział trafiała też z 40-stopniową gorączką i zapaleniem płuc.
Teraz Amelia ma 15 lat i uczy się w Miejskim Gimnazjum nr 3 w Dębicy. Bardzo lubi te zajęcia. Stan jej zdrowia nieco się ustabilizował. Nadal cierpi jednak na bóle kręgosłupa i rąk. Przejście kilku metrów o kulach to dla niej duży wysiłek, dlatego większość czasu spędza na wózku lub pionizatorze.
To urządzenie pojawiło się w jej mieszkaniu niedawno. Kosztowało 9 tys. zł. Na szczęście udało się na niego uzyskać dotację z PFRON-u i NFZ-u. A wkład własny jej rodzice pokryli dzięki pomocy od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
- Mogliśmy skorzystać z takiej dotacji tylko raz, więcej już WOŚP nie może nam pomóc - tłumaczy mama Agnieszka Rogowska.
Od roku Amelia ma też nowy wózek. Cały czas korzysta z zajęć rehabilitacyjnych
w Fundacji Aktywnej Rehabilitacji w Rzeszowie.
- To tam nauczyłam się samodzielności - mówi nastolatka.
Kilka razy w roku bierze też udział w zajęciach w Regionalnym Ośrodku Rehabilitacyjno-Edukacyjnym w Rzeszowie. Turnus trwa tam trzy tygodnie.
Pieniądze z 1 procentu rodzice niepełnosprawnej dziewczyny przeznaczą na leki i zaopatrzenie medyczne. Rocznie muszą wydawać na to prawie 7 tys. zł. Jeśli chcesz pomóc Amelce i jej rodzinie, możesz przekazać część podatku na rzecz Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą KRS: 0000037904. Cel szczegółowy: 15350 Rogowska Amelia.