Funkcjonariusze z Żyrakowa uczestniczyli w zatrzymaniu mężczyzny, który nie stawił się do odbycia kary pozbawienia wolności.
Patrol udał się do Borowej, gdzie w jednym z domów przebywał mężczyzna, który nie stawił się do orzeczonej wobec niego przez sąd kary pozbawienia wolności. We wskazanym miejscu funkcjonariusze zastali także jego siostrę. Kobieta była agresywna, usiłowała przeszkodzić w działaniach policji.
- Wobec policjantki używała obraźliwych określeń, posunęła się także do agresji fizycznej, popychając ją - relacjonuje podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Ostatecznie poszukiwany trafił do radiowozu, a 28-latka usłyszy zarzut znieważenie funkcjonariuszki na służbie i naruszenia jej nietykalności. Od 1 stycznia ten drugi czyn zagrożony jest wyższą niż dotychczas karą. W przypadku kiedy działanie sprawcy może skutkować zagrożeniem życia lub zdrowia, ten musi liczyć się z wyrokiem nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Ten przepis odnosi się nie tylko do policjantów, ale też strażaków czy ratowników medycznych, lekarzy, pielęgniarek a także osób wspierających ich działania. Kara minimalna w takich przypadkach to 3 miesiące pozbawienia wolności lub 1 tys. zł grzywny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Więcej szczegółów prosimy. Czy miało to miejsce na prywatnej posesji i policja miała nakaz? Czy weszli jak do siebie, bo im wszystko wolno?
Więcej szczegółów prosimy. Czy miało to miejsce na prywatnej posesji i policja miała nakaz? Czy weszli jak do siebie, bo im wszystko wolno?