Sukcesem zakończyła się pierwsza akacja z wykorzystaniem drona, przeprowadzona przez druhów ochotników z Łęk Dolnych. W Strzegociach szukali zaginionego mężczyzny.
Strażaków o pomoc poprosili policjanci. Sytuacja wyglądała poważnie.
- Dostaliśmy informację o 50-latku, który w złym stanie psychicznym opuścił miejsce zamieszkania i udał się w kierunku zalewu – relacjonuje bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.
Był już wieczór, temperatura spadała. Do akcji zadysponowana została jednostka OSP KSRG z Łęk Dolnych, która od niedawna dysponuje nowoczesnym sprzętem w postaci drona.
- Po dotarciu na miejsce natychmiast rozpoczęliśmy działania z powietrza. Już po około 22 minutach, od poderwania drona, udało się zlokalizować prawdopodobną pozycję osoby poszukiwanej, która została niezwłocznie przekazana policjantom prowadzącym działania w terenie. Chwilę później informacja ta została potwierdzona, a poszukiwania zakończyły się sukcesem – piszą na swoim fecebookowym profilu druhowie.
Podkreślają, że były to pierwsze działania ratownicze z wykorzystaniem drona.
- Nowy sprzęt spisał się bezbłędnie, znacząco przyczyniając się do szybkiej lokalizacji poszukiwanego, dzięki czemu realne ryzyko możliwej tragedii zostało zażegane – informuje OSP KSRG Łęki Dolne.
Rzecznik Jacek Pawłowski dodaje, że cała akcja trwała niespełna dwie godziny. W tym czasie przeszukanych zostało 30 hektarów terenu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze