Reklama

Życia potrąconego nie udało się uratować

Do śmiertelnego w skutkach wypadku doszło w piątek w godzinach wieczornych na drodze powiatowej Pilzno - Chotowa.

Była godz. 18:20. Poruszający się poboczem jedni 59-letni mieszkaniec gminy Czarna szedł w kierunku Chotowej prowadząc rower. Nie miał na sobie kamizelki ani żadnego innego elementu odblaskowego. Jednoślad również był nieoświetlony.

W miejscu, gdzie doszło do potrącenia z obu stron drogi jest już las, nie świeci się tu żadna lampa. Kierujący samochodem dostawczym marki Iveco mężczyzna idącego drogą pieszego z rowerem zauważyć miał w ostatniej chwili. Nie miał szans na żadną reakcję, najechał na niego od tyłu.

Reklama

To on też zatrzymał przejeżdżający akurat tamtędy radiowóz policyjny z Pilzna. Kiedy funkcjonariusze podeszli do potrąconego, ten jeszcze żył, ale próby udzielenia mu pierwszej pomocy zakończyły się niepowodzeniem. Kilka minut później, wskutek odniesionych obrażeń, zmarł.

Kierowca samochodu był trzeźwy. Miejsce wypadku zabezpieczali druhowie OSP w Czarnej.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ehm - niezalogowany 2022-02-27 11:32:07

    Podkarpaccy kierowcy..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Alina - niezalogowany 2022-02-28 22:37:55

    Komentarz kompletnie bez sensu… ????‍♀️

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    12345 - niezalogowany 2022-02-27 13:50:39

    co to za teksty? Szedł poboczem, nie środkiem jezdni? 100 km/h?Kierowca zawsze za wszystko jest odpowiedzialny i ma światła. Odblaski tylko pomagają, ale odblasków nie było i ludzie żyli.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama