Do śmiertelnego w skutkach wypadku doszło w piątek w godzinach wieczornych na drodze powiatowej Pilzno - Chotowa.
Była godz. 18:20. Poruszający się poboczem jedni 59-letni mieszkaniec gminy Czarna szedł w kierunku Chotowej prowadząc rower. Nie miał na sobie kamizelki ani żadnego innego elementu odblaskowego. Jednoślad również był nieoświetlony.
W miejscu, gdzie doszło do potrącenia z obu stron drogi jest już las, nie świeci się tu żadna lampa. Kierujący samochodem dostawczym marki Iveco mężczyzna idącego drogą pieszego z rowerem zauważyć miał w ostatniej chwili. Nie miał szans na żadną reakcję, najechał na niego od tyłu.
To on też zatrzymał przejeżdżający akurat tamtędy radiowóz policyjny z Pilzna. Kiedy funkcjonariusze podeszli do potrąconego, ten jeszcze żył, ale próby udzielenia mu pierwszej pomocy zakończyły się niepowodzeniem. Kilka minut później, wskutek odniesionych obrażeń, zmarł.
Kierowca samochodu był trzeźwy. Miejsce wypadku zabezpieczali druhowie OSP w Czarnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podkarpaccy kierowcy..
Komentarz kompletnie bez sensu… ????♀️
co to za teksty? Szedł poboczem, nie środkiem jezdni? 100 km/h?Kierowca zawsze za wszystko jest odpowiedzialny i ma światła. Odblaski tylko pomagają, ale odblasków nie było i ludzie żyli.
Niestety ludzie tam tak łażą, bez żadnych odblasków, bardzo dużo rowerzystów w okresie letnim, trzeba bardzo uważać
Szkoda ofiary, wiadomo, ale kierujący w niczym nie zawinił a trauma zostanie do końca życia...
Podkarpaccy kierowcy..
Komentarz kompletnie bez sensu… ????♀️
co to za teksty? Szedł poboczem, nie środkiem jezdni? 100 km/h?Kierowca zawsze za wszystko jest odpowiedzialny i ma światła. Odblaski tylko pomagają, ale odblasków nie było i ludzie żyli.