Zakończył się nabór do miejskich przedszkoli w Dębicy. Jak przed momentem poinformował burmistrz Mateusz Kutrzeba na zainteresowanych wciąż czekają wolne miejsca w siedmiu placówkach.
W trwającym roku szkolnym w dębickich przedszkolach działają 52 oddziały, a z zajęć korzysta 1236 dzieci. Na podstawie danych, które są w posiadaniu burmistrza podjęta została decyzja, że w roku szkolnym 2026/2027 zlikwidowane zostaną cztery oddziały przedszkolne, a dwa oddziały zerówkowe zostaną przeniesione ze szkół właśnie do przedszkoli. To, jak już wiadomo, całkowicie problemu nie rozwiązało.
- Od nowego roku szkolnego chcemy utworzyć 48 oddziałów przedszkolnych, które oferowały 302 miejsca. Po przeanalizowaniu kart złożonych podczas naboru już wiemy, że do przedszkoli zapisało się 280 dzieci - mówi Mateusz Kutrzeba.
A to oznacza, że na najmłodszych wciąż czekają 22 miejsca. Włodarz zachęca tych rodziców, którzy złożyli dokumenty do przedszkoli prywatnych, by rozważyli przeniesienie dziecka do placówek publicznych, które - jak podkreśla włodarz - w niczym nie ustępują tym pierwszym.
- Oferujemy dwujęzyczność, każde przedszkole ma swoją kuchnię, więc nie korzystamy z cateringu zewnętrznego, mamy świetnie przygotowaną kadrę, a dzieci mogą korzystać z różnych zajęć dodatkowych - mówi Mateusz Kutrzeba.
I co ważne, w porozumieniu z rodzicami dyrektorzy przedszkoli mogą podjąć decyzję o wydłużeniu czasu pracy przedszkola do godz. 17. Wolne miejsca czekają na najmłodszych w Przedszkolu Miejskim nr 1 przy ul. Szkotniej 10, w Przedszkolu Miejskim Integracyjnym nr 2 przy ul. Konarskiego 14, Przedszkolu Miejskim nr 8 przy ul. Szkolnej 4, Przedszkolu Miejskim nr 9 przy ul. Sienkiewicza 6B, Przedszkolu Miejskim nr 10 przy ul. Kołłątaja 8, Przedszkolu Miejskim nr 11 przy ul. 3 Maja 14 oraz w Przedszkolu Miejskim nr 12 przy ul. Cmentarnej 56. W przypadku chęci zapisania dziecka do jednej z wyżej wymienionych placówek należy kontaktować się z ich dyrektorami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że zlikwidowali grupę w przedszkolu w którym po rekrutacji grupa była pełna. Wytypowali przedszkole, które najprawdopodobniej zniknie przymusową selekcją naturalną? Zastanawiające jest dlaczego przedszkolach w których są wolne miejsca grupy jednak zostały.
Szkoda, że zlikwidowali grupę w przedszkolu w którym po rekrutacji grupa była pełna. Wytypowali przedszkole, które najprawdopodobniej zniknie przymusową selekcją naturalną? Zastanawiające jest dlaczego przedszkolach w których są wolne miejsca grupy jednak zostały.