Reklama

Zginęło pięciu piłkarzy. Zapadł wyrok

18/10/2017 22:49

Na 1,5 roku więzienia skazał Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu 25-letniego Kamila H. Do tego mężczyzna ma trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązek zapłacenia nawiązki, kosztów procesu i opłacenie pełnomocników - łącznie prawie 80 tys. zł. To finał tragicznego wypadku w Weryni, w którym zginęło pięciu piłkarzy Wólczanki Wólka Pełkińska. Wśród ofiar było dwóch byłych zawodników Rzemieślnika Pilzno oraz jeden Wisłoki Dębica. Najmłodsza z ofiar miała 18 lat, najstarsza 28.

Do wypadku doszło 26 marca ubiegłego roku. W Wielką Sobotę piłkarze Wólczanki jechali na mecz ligowy do Jarosławia. W Weryni bus wpadł w poślizg i zderzył się z samochodem ciężarowym. Na miejscu zginęli bracia: 22-letni Kamil Pydych oraz o pięć lat starszy Rafał Pydych. Obaj wcześniej reprezentowali barwy Rzemieślnika Pilzno. Śmierć poniósł także 18-letni Patryk Szewczak. Dwóch kolejnych zawodników Wólczanki Wólka Pełkińska zmarło szpitalu. Byli to 25-letni Mariusz Korzępa, który zmarł tego samego dnia oraz 28-letni Kamil Oślizło, który w latach 2012-2015 bronił barw dębickiej Wisłoki. Ten ostatni zmarł w Wielkanoc. W wypadku ciężko ranny został trzeci z braci Pydychów - obecnie 29-letni Krystian, który grał w Chemiku Pustków oraz - jak Kamil i Rafał - w Rzemieślniku Pilzno.

Obrona Kamila H., zawodnika Wólczanki, chciała wyroku w zawieszeniu, ostatecznie usłyszał 1,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama