Policjanci ustalają sprawcę lub sprawców którzy dopuścili się włamania i kradzieży osiemnastu kół do samochodów. Przeglądany jest monitoring, który być może pozwoli szybko ich namierzyć.
Jak mówi podinsp. Waldemar Mytkoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy zgłoszenie na policję wpłynęło wczoraj wieczorem. Wynikało z niego, że z placu przy Autozbycie zginęły samochodowe koła.
- Było to osiemnaście alufelg z zimowymi używanymi oponami - tłumaczy podinsp. Waldemar Mytkoś.
Naczelnik dodaje, że wcześniej złodziej przeciął siatkę ogradzającą plac. Natomiast koła nie zostały odkręcone ze stojących tam pojazdów, tylko magazynowane luzem. Mundurowi przeglądają teraz zapis z kamer monitoringu.
- Właściciel oszacował straty na około 10 tysięcy złotych - mówi podinsp. Waldemar Mytkoś.
Czytaj także: Strażacy znowu gaszą