Do groźnego zdarzenia doszło na autostradzie a4, na wysokości Kędzierza. Zderzyły się tam trzy samochody osobowe, jedna osoba trafiła do szpitala.
Do wypadku doszło ok. godz. 16:50 na wysokości Kędzierza. Policjanci ustalili, że kierujący toyotą corollą 27-letni mieszkaniec miejscowości Kamień jadąc lewym pasem najechał na tył samochodu DS7 (citroen). Za kierownicą tego samochodu siedział 31-letni mieszkaniec Łodzi. W wyniku uderzenia francuski pojazd wytrącony został z toru jazdy i zjechał na prawy pas, którym poruszało się audi q8 kierowane przez 47-letnią mieszkankę Berezki. Doszło do kolejnego zderzenia, w wyniku którego audi wpadło na bariery energochłonne.
- Do szpitala w Dębicy została przetransportowana kierująca audi kobieta - mówi podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Wszyscy uczestnicy wypadku zostali przebadani, byli trzeźwi. W miejscu zdarzenia poza policją i załogą pogotowia działali także strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej z Dębicy, a także ci z JRG nr 2. Oprócz nich obecni byli również ochotnicy z Paszczyny oraz Pustyni oraz służba utrzymania autostrady.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze