Dzisiaj rano, tuż przed godz. 8 doszło do zderzenia czterech pojazdów, na skrzyżowaniu ul. Krakowskiej z Lazarowicza. Do szpitala trafił nastoletni pasażer jednego z pojazdów.
Wszystko zaczęło się od 38-letniej mieszkanki Dębicy, która z ul. Krakowskiej chciała skręcić fordem w ul. Lazarowicza. Kobieta zasygnalizowała chęć wykonania manewru i ustawiła się wzdłuż linii oddzielającej pasy ruchu, oczekując na możliwość skrętu. Za nią ustawił się fiat doblo, kierowany przez 39-letniego mieszkańca Gębiczyny, z kolei za nim suzuki, za kierownicą którego siedział 49-leti mieszkaniec Dębicy.
- Sprawczyni zdarzenia, 22-letnia mieszkanka Latoszyna nie zachowała bezpiecznej odległości od poprzedzającego ją suzuki i uderzyła w ten pojazd prowadzonym przez siebie mitsubishi - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy
Reszta, to już efekt domina. Suzuki uderzyło w fiata, fiat w forda. W wyniku zdarzenia do szpitala trafił jeden z uczestników zdarzenia, ale po badaniach wypuszczono go do domu. Na szczęście nastolatkowi nic poważnego się nie stało. Sprawczyni została ukarana mandatem w kwocie 500 zł oraz 6 punktami karnymi.
Czytaj także: Zderzenie skutera z ciągnikiem, nastolatek w szpitalu