- Zrzutkę tworzę jako kolega Marka i znajomy rodziny. To oni zajmują się organizacją transportu i pogrzebu. Otrzymają wszystkie wpłacone pieniądze - pisze na portalu pomagam.pl Kamil Nowak.
Mężczyzna założył wirtualną skarbonkę po śmierci Marka Kozioła, który zmarł we Francji. Pieniądze, które uda się zebrać w ten sposób chce przekazać rodzinie zmarłego i w ten sposób pomóc w kosztownym transporcie ciała.
- Rodzinie i nam zależy, by Marek spoczął w ojczyźnie w rodzinnym Pustkowie. Niestety jego ciało znajduje się we Francji. Koszty związane ze sprowadzeniem zwłok do Polski są spore. Sprowadzenie ciała lub prochów zaczyna się od 6 tys. zł - czytamy na stronie wirtualnej skarbonki.
Organizator ma nadzieję, że znajomi, których Marek Kozioł miał wielu nie zawiodą i pomogą w tym trudnym momencie. Kamil Nowak prosi również o modlitwę.
- Jeśli zebrana kwota przekroczy cel, pieniądze te zostaną przeznaczone na koszty związane z ceremonią pogrzebową. Dziękujemy za każdy nawet najmniejszy datek - pisze Kamil Nowak.
Organizator zbiórki chce zebrać 8 tys. zł. Obecnie (5 kwietnia, godz. 15:55) na liczniku jest 2 135 zł. Aby pomóc rodzinie w sprowadzeniu ciała do Polski wystarczy kliknąć tutaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze