Zbiórka dla pani Renaty i jej dwóch córek: Justyny i Eweliny została przedłużona. Wciąż brakuje blisko 25 tysięcy złotych.
Mieszkanka Podgrodzia z mężem i dziećmi mieszkali w starym, drewnianym i nieszczelnym domu. W 2000 roku głowa rodziny rozpoczęła budowę nowego, a że mężczyzna był budowlańcem, to większość rzeczy robił sam. To pozwoliło ograniczyć koszty. Mury rosły, pojawił się dach. Do nowego budynku podpięta została woda, kanalizacja nie jest skończona. Nie ma prądu i ogrzewania. Dom jest w stanie surowym, zamkniętym.
Przyszedł tragiczny dla rodziny grudzień 2019 roku. Mąż pani Renaty zachorował na zapalenie płuc. Z dnia na dzień jego stan się pogarszał.
- Żeby karetka wcześniej przyjechała, to by go uratowali, a tak to przez trzy dni chodził, na trzeci dzień w niedzielę coraz gorzej było, leciał z nóg, zabrali do szpitala, ale to było wszystko za późno - mówi kobieta.
Ona i jej córki straciły jedyne wsparcie, a marzenia o nowym domu oddaliły się bardzo mocno. Żyją z zasiłków, wszystkie są niepełnosprawne, cała trójka ma problemy z kręgosłupami. Do tego spłacają kredyt na nowy dom. Na szczęście nie są same, bo jak mówi pani Renata po śmierci męża pomagali im mieszkańcy wsi. M.in. sołtyska Podgrodzia, czy miejscowa bibliotekarka.
Przed nią i jej córkami kolejna zima w starym domu. Wszystkie mają jednak nadzieję, że ostatnia. Ich marzeniem jest, by kolejną spędzić już w nowym budynku. Z pomocą przyszła Ewa Wójcik, która na portalu zrzutka.pl założyła wirtualną skarbonkę. Cel - 50 tysięcy złotych. To pozwoli na wykończenie domu na tyle, by można było się do niego wprowadzić. Obecnie na koncie jest blisko 25 tys. zł. Do założonej kwoty jeszcze daleko, ale i czasu jest sporo. A każdy z nas dokładając choćby złotówkę przybliży mieszkanki Podgrodzia do spełnienia ich marzenia o nowym i bezpiecznym dachu nad głową.
Aby pomóc kobietom wystarczy kliknąć TUTAJ i wpłacić na ich konto dowolną kwotę. Pomóc można również poprzez udostępnianie zbiórki na portalu zrzutka.pl. Jako nasi Czytelnicy wielokrotnie udowadnialiście, że potraficie pomagać. Wierzymy, że i tym razem to zrobicie!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze