Przed sądem stanie 21-letni mieszkaniec Wiewiórki, który spowodował kolizję i usiłował odjechać z miejsca zdarzenia.
Wczoraj ok. godz. 21:25 policjanci otrzymali zgłoszenie o kolizji do której doszło w Zasowie. Na miejscu mundurowi zastali poszkodowanego, jak i sprawcę. Chwilę wcześniej 21-latek daimlerem chryslerem zaczął wyprzedzać bmw. Mężczyzna nie zachował bezpiecznej odległości od wyprzedzanego bmw i zahaczył lusterkiem o lusterko. Po kolizji nie zamierzał jednak się zatrzymywać i próbował uciec.
- Kierujący bmw ruszył za nim - mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy podkom. Jacek Bator.
Po krótkim pościgu udało się zatrzymać sprawcę. Od razu było widać, że znajduje się pod wpływem alkoholu. Kierujący bmw 35-letni mieszkaniec Dąbia w powiecie mieleckim wyjął kluczyki ze stacyjki dimlera i wezwał policję. Mundurowi, którzy zjawili się na miejscu przebadali sprawcę alkomatem. Wydmuchał 2,77 promila. W trakcie sprawdzania kierującego, jak i jego pojazdu w systemie wyszły kolejne przewinienia. Mężczyzna nie posiadał aktualnych badań technicznych samochodu, okazało się również, że w czerwcu orzeczono wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
- 21-latek został przewieziony do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, gdzie przeszedł badania. Po nich został osadzony w policyjnej izbie zatrzymań - dodaje rzecznik dębickiej policji.
Samochód, którym podróżował został zabezpieczony na policyjnym parkingu, a o jego losie, jak i o karze dla kierowcy z Wiewiórki zdecyduje teraz sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze