Wczoraj wieczorem doszło do pożaru przy ul. 3 Maja w Pilźnie. Z ogniem walczyli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pilźnie oraz z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.
Zgłoszenie służby odebrały o godz. 22:15. Wynikało z niego, że płonie budynek ubojni. Jak mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy podkom. Jacek Bator, kiedy funkcjonariusze dojechali na miejsce zastali rozwinięty pożar, którym objęty było poddasze budynku oraz znajdujący się przy nim samochód iveco do przewozu zwierząt.
- W środku nie było żadnych osób oraz zwierząt - dodaje rzecznik prasowy dębickiej policji.
Strażacy podali dwa prądy wody, jeden na palący się samochód, drugi na budynek. Na miejscu obecni byli również pracownicy energetyki, którzy odłączyli od zabudowań prąd.
- Po ugaszeniu pożaru samochód został przelany wodą, a wszystko zostało sprawdzone za pomocą kamery termowizyjnej - dodaje bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy KP PSP w Dębicy.
Właściciel wykluczył udział osób trzecich, a swoje straty oszacował na ok. 100 tys. zł. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ogień mógł być wynikiem zwarcia instalacji elektrycznej w iveco.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze