Pracowity dzień mieli wczoraj strażacy. Interweniowali aż siedem razy.
W Pustkowie zostali wezwali do pożaru w kuchni. Do Korzeniowa pojechali, by usunąć pochylone drzewo w pobliżu szkoły. W Paszczynie i Brzeźnicy usuwali plamy oleju z jedni, które zagrażały bezpieczeństwu kierowców. W Latoszynie brali udział w usuwaniu skutków zderzenia dwóch samochodów osobowych. W Dębicy wyjeżdżali dwukrotnie: w mieszkaniu na ulicy Głowackiego stwierdzili obecność tlenku węgla, zaś w jednym z lokali na Matejki interwencja dotyczyła gazu, który wyciekał z uszkodzonej rury.
W działaniach brali udział zarówno strażacy zawodowcy, jak i ochotnicy z jednostek OSP.