Wypadek samochodowy na autostradzie. Śmierć ojca i syna, dwie osoby w ciężkim stanie

Około godziny 11 doszło do tragicznego wypadku na autostradzie a4, na wysokości Kędzierza. Dwie osoby zginęły na miejscu, a dwie w stanie ciężkim trafiły do szpitala.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jadący w kierunku Krakowa samochód wypadł z jezdni, przekoziołkował przez bariery i uderzył w pojazd jadący na Rzeszów. Dwie osoby - ojciec i syn - ponieśli śmierć na miejscu, a dwie osoby zostały przetransportowane do szpitali w Dębicy i Rzeszowie. Jedną zabrał śmigłowiec LPR. Ich stan określany jest jako ciężki. Jak udało się nam dowiedzieć nieoficjalnie przyczyną wypadku mógł być wystrzał opony. Pas autostrady w kierunku Rzeszowa jest zablokowany, utrudnienia mogą potrwać jeszcze trzy godziny. Więcej szczegółów niebawem.

AKTUALIZACJA:

W wypadku śmierć na miejscu poniósł 50-letni kierujący nissanem navara oraz 18-letni pasażer tego pojazdu. Obaj to mieszkańcy Modliborzyc. Do szpitala w Rzeszowie śmigłowcem LPR przetransportowana została 49-letnia mieszkanka tej samej miejscowości, a 19-letnia mieszkanka Kraśnika trafiła do szpitala w Dębicy.

Kierującemu renaultem masterem, który uderzył w przewróconą navarę nic się nie stało. To 65-letni mieszkaniec Olesna, który podróżował z 64-letni mieszkańcem Lasowic Wielkich. On również ze zdarzenia wyszedł bez szwanku.

Czytaj także: Zatrzymał go poszkodowany kierowca

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/08/2024 10:21

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bolek - niezalogowany 2024-07-27 18:45:38

    "jadący w kierunku Krakowa samochód wypadł z jezdni, przerwał bariery i uderzył w pojazd jadący na Rzeszów." Osobówka to nie była, bo by się od bariery odbiła. Kiedy w końcu ktoś się weźmie za stan techniczny ciężarowych złomów? Połowa ma opony łyse, bieżnikowane i praktycznie z drutami na wierzchu. Drzwi i ramy pognite, przeglądy naczep podbijane na odległość. Kiedy ta patologia zniknie z naszych dróg?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stanisław - niezalogowany 2024-07-29 10:15:50

    Przecież są przeglądy obowiązkowe i jeszcze płatne, policja sprawdza czy przegląd był, tragedia

    • Zgłoś wpis
  • Arek - niezalogowany 2024-07-29 15:36:44

    Tam chyba jest jakaś nieścisłość jechałem dziś tamtędy i nie było przerwanej bariery.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.