Reklama

Upadł z wysokości, teraz potrzebuje naszego wsparcia

Łukasz Lipiński ma 31 lat. Podczas budowy domu spadł z wysokości, doznając urazu czaszkowo-mózgowego z długotrwałym okresem nieprzytomności. Zmaga się również z ostrą niewydolnością nerek. W internecie trwa zbiórka pieniędzy na sześciomiesięczny turnus rehabilitacyjny dla mieszkańca Pilzna.

Jak pisze jego żona Łukasz jest kochającym mężem i bardzo oddanym przyjacielem. Zawsze uśmiechnięty i gotowy do pomocy, był prawdziwą duszą towarzystwa. W czwartek 20 marca tego roku w trakcie budowy ich wymarzonego domu mężczyzna spadł z wysokości.

- W wyniku upadku doszło do urazu czaszkowo-mózgowego. Po długim okresie przebywania w śpiączce obecnie jest nadal leżący, nie ma z nim kontaktu słownego, jedynie spontanicznie reaguje, otwierając oczy. Jest wspomagany w zakresie karmienia i oddychania. Staramy się o pobyt w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym, który pozwoli mu na powrót do zdrowia i sprawności - informuje żona Łukasza Lipińskiego na portalu siepomaga.pl.

Reklama

Razem są od czternastu lat. Pięć lat temu wzięli ślub. Zawsze się wspierali i dążyli do realizacji planów i marzeń. Po wybudowaniu domu planowali założyć rodzinę. Teraz te plany muszą odłożyć na później, gdyż powrót mężczyzny do zdrowia jest teraz najważniejszy.

- Wierzymy, że intensywna rehabilitacja i nasze wsparcie sprawią, że mąż odzyska samodzielność - kontynuuje jego żona.

Łukasz Lipiński miał wiele zainteresowań, które często realizował z żoną. Razem dwunastokrotnie wchodzili na Giewont, zdobyli również Rysy zarówno od strony polskiej, jak i słowackiej. Marzyli o wyjeździe w Alpy, ale i te plany również muszą odłożyć na później. Mężczyzna wraz z żoną jeździli dużo na rowerach, a pan Łukasz lubił też biegać. Kilka razy startował w Runmageddonie.

Reklama

- Niestety wypadek zmienił wszystko. Aby Łukasz mógł odzyskać dawne życie potrzebuje wielu godzin rehabilitacji. A jej koszty są ogromne... Dlatego zwracam się do Was z wielką prośbą o pomoc. Każda wpłata to krok w stronę samodzielności Łukasza. Przed nami jeszcze długa droga, ale wierzę, że z Waszym wsparciem będzie łatwiejsza! - pisze żona.

Aby pomóc mężczyźnie należy wejść na stronę www.siepomaga.pl/lukasz-lipinski i kliknąć banner Wesprzyj, a następnie wybrać kwotę, którą chcemy przekazać na jego rehabilitację. Obecnie na koncie jest blisko 54 tys. zł, a do osiągnięcia założonego celu brakuje ponad 159 tys. zł. Pomóc Łukaszowi Lipińskiemu można również wysyłając SMS na numer 75365 o treści 0811638 (6,15 brutto, w tym VAT). Również każde udostępnienie zbiórki przybliża mieszkańca Pilzna i jego bliskich do zebrania potrzebnej kwoty.

Czytaj także: Dystrofia mięśniowa Duchennea powoli odbiera mu siły. W końcu zabierze życie. Potrzeba 16 milionów!

Miejsce zdarzenia mapa Dębica
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama