Reklama

Obywatel Czech nie opanował pojazdu na drodze gminnej i wpadł do rowu

Niezbyt miłe wspomnienia z powiatu dębickiego będzie miał obywatel Republiki Czeskiej.

Tuż po godz. 11 służby ratownicze otrzymały zgłoszenie o samochodzie, który wpadł do głębokiego rowu, na ul. Równie w Brzostku. Na miejsce skierowani zostali strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej z Dębicy, a także ci z Ochotniczej Straży Pożarnej w Brzostku oraz policja. Jedyny uczestnik zdarzenia, obywatel Czech był już poza pojazdem. Mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń.

- Jak ustalili policjanci obywatel Czech utknął w korku na drodze krajowej nr 73 - mówi podinsp. Waldemar Mytkoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

Reklama

W nawigacji poszukał innej trasy, dzięki której mógł zator na drodze ominąć. Wjechał na boczną, wąską drogę gminną, złapał pobocze i już nie opanował swojej toyoty. Pojazd wpadł do rowu, przewracając się na bok.

- Ponieważ nie było żadnych innych uczestników zdarzenia mężczyzna został przez policjantów jedynie pouczony - dodaje podinsp. Waldemar Mytkoś.

Czytaj także: Miał świętować swoje 45. urodziny z rodziną, zginął podczas prac w lesie

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama