Osadzeni z Zakładu Karnego w Dębicy będą pomagać w pracy leśnikom.
To wynik porozumienia podpisanego przez ppłk. Norberta Gawła, dyrektora Zakładu Karnego w Dębicy i Wacława Pankiewicza , nadleśniczego Nadleśnictwa Dębica. Zakłada ono współpracę na dwóch płaszczyznach: edukacji ekologicznej prowadzonej przez leśników w więzieniu oraz zatrudnieniu skazanych przy pracach leśnych.
Wacław Pankiewicz podkreśla, że to nie pierwsze takie porozumienie, bo osadzeni pomagali leśnikom już w 2006 roku. Wówczas brali udział między innymi w liczeniu dzikiej zwierzyny.
- Byli zaangażowani w pracę, zdyscyplinowani, nie mieliśmy z nimi żadnych problemów - wspomina szef nadleśnictwa.
Na razie nie jest w stanie określić ilu skazanych dostanie pracę w lesie tym razem, ani na czym będzie ona polegać. Prawdopodobnie będzie to zajęcie związane z porządkowaniem lasów czy uprawą szkółek.
Porozumienie zostało podpisane w Zakładzie Karnym. W wydarzeniu wzięli udział Marcin Warchoł, sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, pełnomocnik rządu ds. praw człowieka, ppłk Krzysztof Kulczycki, dyrektor okręgowy Służby Więziennej w Rzeszowie oraz Piotr Chęciek, starosta powiatu dębickiego.
fot. ZK w Dębicy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie mogę się doczekać czasów gdy członkowie obecnego rządu zostaną wysłani w podobnym charakterze do pomocy w lesie...
Nie mogę się doczekać czasów gdy członkowie obecnego rządu zostaną wysłani w podobnym charakterze do pomocy w lesie...