Przewodniczący Rady Miejskiej w Dębicy poinformował wojewodę podkarpacką o tzw. zaistnieniu przemijającej przeszkody w wykonywaniu zadań i kompetencji przez burmistrza Mariusza Szewczyka. Tym samym jego obowiązki, ale przede wszystkim uprawnienia przejął I zastępca - Jerzy Sieradzki.
O informacji przekazanej Ewie Leniart przewodniczący Cebula poinformował na swoim profilu na Facebooku.
- W związku z powzięciem wiadomości o zaistnieniu przemijającej przeszkody w wykonywaniu zadań i kompetencji przez Burmistrza Miasta Dębicy, działając na podstawie art. 28g. ust. 1 pkt 4) oraz ust. 7 ustawy o samorządzie gminnym wykonałem ustawowy obowiązek powiadomienia Wojewody Podkarpackiego. Tym samym zadania i kompetencje burmistrza przejmie I Zastępca Burmistrza Miasta Dębicy na zasadzie określonej w art. 28g. ust. 6 pkt 3) ustawy o samorządzie gminnym. Burmistrzowi życzę powrotu do zdrowia - pisze Mateusz Cebula.
Przewodniczący tłumaczy, że otrzymał z wydziału kadrowego informację o tym, że wpłynęło zwolnienie lekarskie Mariusza Szewczyka. Zgodnie z przepisami, jeśli nieobecność przekracza 30 dni, a tak jest w tym przypadku, to on, jako szef Rady Miejskiej zawiadomienie wysłać musi.
- Po zakończeniu trwania okresu zwolnienia lekarskiego burmistrz wróci do urzędu i będzie mógł pracować, jak dotychczas - dodaje Mateusz Cebula.
Do tego czasu wszystkie obowiązki przejmuje wiceburmistrz Jerzy Sieradzki, jako pierwszy zastępca Mariusza Szewczyka. Podobna sytuacja miała miejsce wcześniej m.in w Urzędzie Gminy Dębica.
- To jest kwestia techniczna, wynikająca z tego, że jako wiceburmistrz nie mogłem podpisywać wszystkiego, są pewne uprawnienia przysługujące tylko burmistrzowi. I by uniknąć np. załatwiania czegoś notarialnie, to stworzony został taki przepis - tłumaczy Jerzy Sieradzki.
Czytaj także: Poseł interweniuje w sprawie szpitala