Wyjątkowo przeszkadzały komuś szyby w wiatach przystankowych przy al. Jana Pawła II. Dlatego powybijał je co do jednej.
Do aktu wandalizmu musiało dojść tam w ostatni weekend, bo jeszcze w niedzielę wokół przystanków leżało porozbijane szkło. Dziś pozostały tam już tylko drobne odpryski.
Sprawcy, lub sprawcom za skórę zaszły widocznie również rozkłady jazdy, bo ten na przystanku od strony Wisłoki zniknął, a na przystanku od strony osiedla trzyma się na jednej śrubce.