Reklama

W nocy zapaliła się hala

27/07/2020 11:06

Tuż przed północą w nocy z soboty na niedzielę strażacy dostali sygnał o pożarze hali produkcyjnej w Żyrakowie.

Kiedy ratownicy zjawili się na miejscu, paliła się część hali oraz dach. Pracownicy pogotowia energetycznego odcięli dopływ prądu. Wnętrze budynku było mocno zadymione. W gaszeniu pożaru brało udział 5 zastępów strażaków zawodowych oraz jednostki KRG OSP z: Żyrakowa, Nagoszyna i Straszęcina oraz OSP Wola Żyrakowska. Na koniec strażacy sprawdzili całe pomieszczenie urządzeniem termowizyjnym, by wykluczyć, że gdzieś zostało zarzewie ognia.  Akcja zajęła im prawie 2,5 godziny. Nikt nie odniósł obrażeń. 

Przyczyny pożaru ustala policja.

Reklama

- Ze wstępnego rozpoznania wynika, że doszło do zwarcia instalacji elektrycznej - mówi asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy KPP w Dębicy. 

Właściciel zakładu oszacował straty na ok. 3 tys. zł

 

Czytaj także: Wymusiła pierwszeństwo, motocyklistę zabrała karetka

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama