Reklama

Nóż wyjął ze schowka i zaczął dźgać

01/08/2023 08:19

Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 21-latek podejrzany o usiłowanie zabójstwa 17-latki z gminy Brzostek.

W sobotę w godzinach rannych dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Dębicy otrzymał zgłoszenie o poranionej młodej dziewczynie. Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci oraz załoga karetki pogotowia. Co stało się w Bukowej w gminie Brzostek?

Podejrzany to 21-letni Bartosz M. mieszkaniec okolic Przeworska. Młody mężczyzna spotykał się od około roku z 17-latką z gminy Brzostek. Przyjechał do niej w piątek 28 lipca. On i 17-latka oraz ich znajomy jeździli m.in. po Dębicy, Jaśle i innych okolicznych miejscowościach praktycznie całą noc. Rano Bartosz M. odstawił znajomego do domu, a w pojeździe został sam na sam z 17-latką. To wtedy młoda mieszkanka Bukowej miała mu powiedzieć, że chce zakończyć znajomość.

Reklama

To nie spodobało się 21-latkowi, który wyjął nóż i zaczął uderzać nim nastolatkę. Uderzał w brzuch, klatkę piersiową i szyję. Dziewczyna broniła się, w związku z czym miała również poranione ręce. Cudem uciekła z samochodu i dotarła do najbliższych zabudowań, gdzie poprosiła o pomoc. Ratownicy, którzy przyjechali na miejsce natychmiast podjęli decyzję o przewiezieniu jej do jasielskiego szpitala, gdzie przeszła operację. Okazało się, że ostrze przebiło m.in. jelita. Gdyby nie szybka interwencja chirurgiczna sprawa mogłaby zakończyć się tragicznie. Stan nastolatki jest poważny, ale stabilny.

Bartosz M. postanowił wrócić do Przeworska. Jak dowiedzieliśmy się w Prokuraturze Rejonowej w Dębicy w drodze powrotnej miał zadzwonić do swojej mamy i opowiedzieć jej, co się stało. Czy tak faktycznie było wiadomo tylko z zeznań Bartosza M. Jego mama jeszcze nie była przesłuchiwana. Wiadomo natomiast, że do domu nie dotarł, udał się bezpośrednio do przeworskiej komendy i powiedział, co zrobił. Natychmiast został zatrzymany i przewieziony do Dębicy. Młody mężczyzna nie przyznaje się do usiłowania zabójstwa. Twierdzi, że nożem uderzał, ale nie chciał zabić. Za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i usiłowanie zabójstwa Bartoszowi M. grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Wczoraj sąd w Dębicy zdecydował o jego trzymiesięcznym areszcie. 

Czytaj także: Kierowca ciężarówki w ciężkim stanie

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Louis - niezalogowany 2023-08-08 13:27:04

    Do ośmiu lat???Kpina!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama