W sobotę 13 lutego policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zostali wysłani do Zawierzbia, gdzie według zgłoszenia z drogi wypadł samochód, a jego kierowca może być pod wpływem alkoholu.
Zgłoszenie na policję wpłynęło ok. 19:40. Na miejscu patrol zauważył samochód osobowy, który utonął w śniegu. Ale cała sprawa zaczęła się kilka minut wcześniej, kiedy z jednej z prywatnych posesji skradziony został citroen c1. Ten sam, który znaleźli policjanci. W środku jednak nikogo nie było. Kiedy policjanci prowadzili na miejscu czynności sprawcę kradzieży zatrzymał ok. 200 m dalej właściciel samochodu.
Okazał się nim 18-letni mieszkaniec Woli Żyrakowskiej. Krystian P. był nietrzeźwy. Badanie alkomatem dało wynik 1,47 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się również, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. W chwili ujęcia mieszkaniec Woli Żyrakowskiej miał być agresywny i uderzyć w twarz właściciela pojazdu. Młodemu mężczyźnie pobrana została do badań krew. Policjanci będą sprawdzać, czy tylko alkohol był powodem jego zachowania.
Krystian P. ma postawione dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy kierowania pojazdami w stanie nietrzeźwości. Drugi to ten związany z kradzieżą samochodu. Być może dojdzie mu także kolejny, dotyczący naruszenia nietykalności cielesnej.
Czytaj także: Zmiany w policji. Od dzisiaj nowy zastępca komendanta