Policjanci zatrzymali 37-letniego mieszkańca Latoszyna, który na ul. Krakowskiej doprowadził do kolizji. Oprócz kierowanego przez niego pojazdu ucierpiały także dwa inne.
Do zdarzenia doszło w piątek 19 listopada, ok. godz. 14:30. Kierujący oplem mężczyzna nie wyhamował przed poprzedzającym go pojazdem microcar. Doszło do uderzenia, a następnie efektu domina. Pchnięty microcar uderzył w poprzedzającą go tyotę avensis. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Na miejsce wezwani zostali funkcjonariusze policji, którzy przebadali uczestników zdarzenia alkomatem. Pod wpływem alkoholu był tylko sprawca zdarzenia.
- Badanie alkomatem dało wynik 0,88 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Dodaje, że mężczyzna został osadzony w policyjnej izbie zatrzymań do wytrzeźwienia, po czym został przesłuchany. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Stracił też prawo jazdy.
Czytaj także: O krok od tragedii. W samochodzie dziecko