Policjanci ustalili już sprawcę kolizji, do której doszło dzisiaj w godzinach rannych w Wiewiórce.
Około godz. 5 samochód marki volkswagen polo wjechał w ogrodzenie szkoły w Wiewiórce. Sprawca nie miał jednak zamiaru czekać na policję i uciekł z miejsca zdarzenia. Jego ustalenie byłoby trudniejsze, gdyby nie świadek zdarzenia.
- Okazał się nim 51-letni mieszkaniec Róży - mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w kwocie 220 złotych. Tę niezbyt wysoką karę komentuje Tomasz Wolak, sołtys Wiewiórki.
- Oddalił się z miejsca zdarzenia, narobił szkód i tylko 220 złotych - mówi sołtys.
Dodaje, że w tym miejscu podobne zdarzenia są niestety przykrą normą. Sołtys wraz z mieszkańcami prosili o postawienie fotoradaru. Jak się dowiedzieli przy drogach powiatowych takich urządzeń się nie montuje. Dlatego poproszą zarządcę drogi o zamontowanie barier oddzielających drogę od chodnika.
- Całe szczęście, że do zdarzenia doszło w tak wczesnych godzinach, bo gdyby było to później, kiedy dzieci idą do szkoły, to byłaby masakra - mówi sołtys Wolak.
Czytaj także: Policja ma już drona - zdjęcia i wideo