Już we wtorek, 14 lipca 2026 roku, odbędzie się pierwsze spotkanie inaugurujące cykl Fajfy dla młodzieży – inicjatywę, która ma stać się przestrzenią do rozmowy, wymiany pomysłów i wspólnego działania.
Jak podkreśla burmistrz Mateusz Kutrzeba to nie ma być kolejny projekt przygotowany dla młodych, ale przedsięwzięcie tworzone razem z nimi. Miasto chce oddać głos młodzieży i zaprosić ją do współdecydowania o tym, jak powinna wyglądać oferta skierowana do młodych mieszkańców Dębicy. Pierwsze spotkanie rozpocznie się o godzinie 16:00 w sali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji - Inkubator Help Desk. Organizatorzy podkreślają, że to dopiero początek, ponieważ Fajfy dla młodzieży mają odbywać się regularnie, w każdy drugi wtorek miesiąca.
Pomysł jest prosty: burmistrz chce stworzyć przestrzeń, w której młodzi ludzie będą mogli bez formalności i urzędowego dystansu rozmawiać o swoich potrzebach, oczekiwaniach i pomysłach dotyczących miasta. To właśnie podczas takich spotkań mają pojawiać się inicjatywy społeczne, kulturalne czy sportowe, które później mogłyby zostać zrealizowane przy wsparciu urzędu. Hasło inicjatywy brzmi: Młodzi mają głos - miasto słucha i jak zapewniają urzędnicy, ma to nie być jedynie slogan, ale kierunek, w którym samorząd chce podążać w najbliższych latach.
Burmistrz Dębicy Mateusz Kutrzeba nie ukrywa, że zależy mu na tym, aby rozmowy z młodymi mieszkańcami nie ograniczyły się wyłącznie do jednego wydarzenia.
- Chciałbym, aby takie spotkania z młodzieżą odbywały się cyklicznie. Chcę się wsłuchać w głos młodych, ale też przedstawić im swoje propozycje i posłuchać, co oni na to - mówi burmistrz.
Jak zaznacza włodarz miasta, młodzi mieszkańcy często najlepiej wiedzą, czego brakuje im w mieście i jakie działania mogłyby sprawić, że Dębica stanie się dla nich jeszcze atrakcyjniejszym miejscem do życia, nauki i rozwijania swoich pasji. To właśnie oni będą w przyszłości decydować o kierunku rozwoju miasta, dlatego już dziś warto dać im możliwość współtworzenia lokalnej rzeczywistości.
Jednym z tematów, które burmistrz chciałby omówić z uczestnikami spotkań, jest stworzenie w Dębicy budżetu młodzieżowego. Nie miałby on jednak przypominać klasycznych budżetów obywatelskich, skupiających się głównie na inwestycjach infrastrukturalnych. Tym razem chodzi przede wszystkim o działania skierowane bezpośrednio do młodych ludzi.
- Byłby to przede wszystkim budżet na organizację wydarzeń, spotkań, imprez czy szkoleń. Myślę, że 100-150 tysięcy złotych na początek powinno wystarczyć - zapowiada Mateusz Kutrzeba.
Ale o tym, na co konkretnie powinny zostać wydane pieniądze, mieliby decydować przede wszystkim sami młodzi. Przy okazji pojawia się jednak pytanie o zainteresowanie ze strony młodzieży. Czy w ogóle skorzystają z zaproszenia burmistrza i na spotkanie przyjdą?
- Jeśli nie przyjdą, to sam zamierzam wyjść do nich. W takim przypadku mam w planach wizyty w szkołach i bezpośrednie rozmowy z uczniami o ich oczekiwaniach, problemach i pomysłach na rozwój miasta - podkreśla włodarz.
Jednocześnie inicjatywa ma za zadanie budować relacje i wzajemne zaufanie pomiędzy młodzieżą a samorządem. W wielu miastach podobne projekty przyniosły bardzo dobre efekty. Dębica chce pójść podobną drogą.
Na inauguracyjne spotkanie zaproszeni są wszyscy młodzi mieszkańcy Dębicy - zarówno ci aktywnie działający społecznie, jak i osoby, które po prostu chcą poznać nowych ludzi, porozmawiać i spędzić czas w dobrej atmosferze. Nie trzeba mieć gotowego projektu ani szczegółowego planu działania. Wystarczy przyjść, powiedzieć, czego oczekuje się od władz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze