Od godz. 8:00 na dębickim Rynku trwa zbiórka produktów pierwszej potrzeby dla Ukraińców. Naczepa w której są składowane będzie tam stać do godz. 15:00.
Do młodzieży z dębickiego Strzelca, która obsługuje zbiórkę, co chwilę ktoś podchodzi. Jeden mężczyzn wjechał na Rynek, by z samochodu wypakować całe kartony darów dla poszkodowanych w wojnie z Rosją. Na reakcję młodych ludzi nie trzeba długo czekać. Już są przy samochodzie, wyręczając mężczyznę i wypakowują pudła. Ktoś inny podchodzi do starszej pani, która przyszła tam z reklamówką wypełnioną żywnością.
- Co mogłam, to przyniosłam - mówi cicho.
Do naczepy trafiają zgrzewki wody, żywność, chemia, ale też koce, karimaty i śpiwory. Są nawet wózki dziecięce i pieluchy.
Zbiórka potrwa do godz. 15:00. Od poniedziałku dary przynosić będzie można m.in. do:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Dębica
Brawo Dębica