Wczorajszego poranka informowaliśmy o poszukiwaniach 36-letniego mieszkańca powiatu strzyżowskiego. Żona mężczyzny potwierdziła, że jego ciało zostało odnalezione.
Do zaginięcia doszło 20 listopada. Mężczyzna ostatni raz widziany był ok. godz. 8:45 pod sklepem Hitpol w Gliniku Górnym. Potem odjechał w kierunku Brzostku, dlatego istniało podejrzenie, że zaginiony mógł znajdować się właśnie na terenie powiatu dębickiego. Trop ten okazał się zły. Wczoraj po godzinie 17 do policjantów dotarła wiadomość, że na tzw. Gruszce w okolicach Zagórza (pow. sanocki) stoi od kilku dni volkswagen. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że w pojeździe znajduje się ciało mężczyzny. Że to ciało zaginionego mieszkańca Gogołowa, o którym pisaliśmy wczoraj potwierdziła w rozmowie z nami jego żona. Dokładna przyczyna śmierci mężczyzny znana będzie dopiero po przeprowadzonej sekcji zwłok. Jak informują sanockie media na obecnym etapie prokuratura nie wyklucza również udziału osób trzecich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze