Reklama

Tragiczna śmierć strażaka

29/06/2020 12:45

Nie żyje 28-latek poszkodowany w wypadku, do którego doszło na pograniczu Korzeniowa i Podola. Był druhem OSP-Nagoszyn.

- Dla naszej jednostki to ogromna strata - mówi Kamil Wolski, prezes OSP w Nagoszynie.

28-latek wracał z Przecławia do domu. W Podolu, tuż przed granicą z Korzeniowem stracił panowanie nad samochodem. Wypadł z drogi, samochód uderzył w drzewo. Kierowca został zakleszczony w uszkodzonym samochodzie, żeby go wydobyć, konieczna była interwencja strażaków. 

Pierwsi na miejscu zjawili się ochotnicy z OSP w Nagoszynie, jednostki, do której należał 28-latek.

- Ratowaliśmy go, nikt nie przypuszczał, że finał będzie taki tragiczny - mówi Kamil Wolski.

Reklama

Mężczyzna został przewieziony do szpitala, mimo wysiłku lekarzy nie udało się uratować jego życia. 

Kamil Wolski dodaje, że zmarły przez 10 lat służył w OSP, był doświadczonym i zaangażowanym strażakiem. 

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama