Reklama

Tokio zaliczone - sukces rodził się w bólach

03/03/2019 11:50

Grzegorz Krycki przed kilkoma godzinami dotarł do mety maratonu w Tokio. W stolicy Japonii jest dziś wyjątkowo chłodno, ale nie to było dla niego największą przeszkodą na trasie.

- Zaraz na początku odezwało się niewyleczone kolano. Po 10 km zacząłem obmyślać taktykę, jak ukończyć ten maraton - relacjonuje Grzegorz Krycki.

O tym, w jaki sposób udało mu się zrealizować postawiony przed sobą cel, więcej w najbliższym numerze OL.

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama