Reklama

To mogło się skończyć naprawdę tragicznie

24/05/2020 08:43

Tylko dzięki szybkiej interwencji mieszkańca Brzostku Szymona Kukli nie doszło do tragicznego wypadku na ul. Szkolnej w Brzostku.

Mężczyzna zauważył położoną wszerz drogi belkę i ułożone obok niej kostkę brukową. Tuż po tym jak zrobił zdjęcie uprzątnął wszystko z jezdni.

- To jest objaw nie tylko choroby, ale zupełnej degrengolady... tu mógł ktoś zginąć... I wyrzuty sumienia do końca życia.... Dzięki Szymon Kukla za info i usunięcie tego niebezpieczeństwa.... Apeluje do autora lub autorów o odrobinę refleksji... tam mógł jechać na motorze ojciec i mógł zginąć... I mógł zostawić sierotami dzieci a żonę zrobić wdową.. o to tobie/wam chodziło? - komentuje na swoim profilu fejsbukowym burmistrz Brzostku Wojciech Staniszewski.

Reklama

Co mogło kierować osobą, która w ten sposób zabarykadowała drogę dowiadujemy się z jednego z komentarzy pod wpisem na profilu burmistrz. 

- Co wieczór a nawet w dzień znajduje się kilku amatorów testowania prędkości właśnie na szkolnej .. Raz jakieś BMW innym razem motocykle .. Może kamerka byłaby rozwiązaniem ... Teraz gdy to piszę słyszę pisk opon ... - pisze jeden z internautów.

Czytaj też: PolRegio odmraża pociągi. Do Katowic bezpośrednio

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama