Racławice. Modlitwa przed bitwą
Dla spokoju moralnego dębiczan kontynuuję antyprzewodnik po warszawskich wydarzeniach kulturalnych. Wystawa, której nie będę polecać już się zakończyła i na szczęście nikt z mieszkańców szczęśliwego i ufnego grodu nad Wisłoką obejrzeć jej nie będzie mógł.
Chodzi o wystawę w Muzeum Narodowym pt. „Chełmoński”. Trwała 5 miesięcy i zgromadziła wielu widzów. Nic dziwnego, gdyż Józef Chełmoński należy do najwyżej cenionych polskich malarzy. Jak można przeczytać w katalogu wystawy „wykreowane przez niego wizje natury, widoki wsi i sceny z życia jej mieszkańców od przeszło stu lat są uznawane za kwintesencję „polskości” w malarstwie XIX i początku XX wieku”.
Zwracam uwagę na ten cudzysłów w słowie polskości. Już to dawało wiele do myślenia. Niestety na tym się nie skończyło..
Kuratorzy wystawy Ewa Micke-Broniarek i Wojciech Głowacki okraszali większość obrazów prostymi opisami, ale nie unikali również ideologicznych dodatków.
Tylko dwa przykłady:
- Obraz Burza z 1896 roku. Przedstawia „przerażone gwałtownością żywiołów wiejskie dzieci pasące bydło”. Trzech skulonych pastuszków ucieka przed rozpoczynającą się burzą. Pierwszy z nich wykonuje prawą ręką znak krzyża. Na drugim planie przedstawiona została dziewczynka, która biegnie za krowami spłoszonymi uderzeniem widocznej w tle błyskawicy.
Gdyby na tym się zakończyło byłoby wszystko w porządku, ale kuratorzy dopisali jeszcze jedno zdanie: „Gest chłopca kreślącego znak krzyża wskazuje na głęboką, lecz ślepą wiarę ludu w Boga panującego nad siłami przyrody.”
- Obraz Racławice. Modlitwa przed bitwą. 1906 rok. „Malarz przedstawił poranek przed starciem, gdy żołnierze uklękli, by prosić Boga o zwycięstwo. Sugeruje w ten sposób, że modlitwa miała decydujące znaczenie dla pomyślnego rozstrzygnięcia bitwy.”
Więcej przykładów chyba nie trzeba.
Można było oczywiście inaczej opisać te obrazy np. tak jak wikipedia:
- Burza. /…/ „Wprowadzenie symboliki religijnej – znaku krzyża kreślonego ręką pastuszka – nawiązuje do głębokiej i czystej, a jednocześnie ślepej wiary ludu, zaś prosty, bury strój dzieci, utrzymany w kolorystyce ziemi, podkreśla ich ubóstwo i niski status społeczny.”
- Racławice. /…/ „Widzimy na obrazie, bardzo efektownie skomponowanym, jak w piękny kwietniowy poranek, przed rozpoczęciem boju, liczne szeregi bojowników, którzy krzepią się modlitwą, gotowi życie oddać za ojczyznę.”
Pokładałem nadzieję tylko w tym, że większość zwiedzających nie czytała zamieszczonych pod obrazami opisów. I bardzo dobrze…
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
łysa myśl publiczna
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
łysa myśl publiczna