Kulebiak z kapustą i grzybami do łatwych nie należy i jest czasochłonny. Kojarzony z kuchnią rosyjską, popularny na Lubelszczyźnie, choć jego nazwa prawdopodobnie pochodzi z języka niemieckiego.
Poniżej prezentujemy Państwu przepis na kulebiaka, który zaproponował w poprzednim wydaniu Obserwatora Lokalnego Paweł Skirtun z Dębicy. Do wigilii i Bożego Narodzenia zostało kilka dni, z pewnością czasu jest wystarczająco dużo, by mieć go na stole. A zapewniamy, że warto!
400 g mąki pszennej
250 ml mleka
30 g świeżych lub 7 g suchych
drożdży
3 łyżki masła
2 żółtka jajek
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
500 g kiszonej kapusty
25 g suszonych grzybów
1 cebula (ok. 150 g)
pół marchewki (ok. 50 g)
3 łyżki oleju/masła
niecałe 2 szkl wody
1 liść laurowy
2 ziarna ziela angielskiego
1/4 łyżeczki pieprzu
płaska łyżeczka cukru
jajko
Zaczniemy od farszu. Grzyby moczymy przez 12 godzin, więc najlepiej wrzucić je do wody dzień wcześniej, wieczorem. Wodę z moczenia grzybów przelewamy do małego naczynia. Odsączone grzyby kroimy w cienkie paski lub szatkujemy jeszcze drobniej. Cebulę obieramy i drobno szatkujemy, a następnie podsmażamy na oleju. Z kapusty odciskamy nadmiar wody i wkładamy ją do garnka, dodajemy startą marchew, przyprawy i podsmażoną cebulę oraz posiekane grzyby. Wlewamy wodę z moczenia grzybów i dodatkowo szklankę zimnej wody. Mieszamy, przykrywamy i stawiamy na ogień. Gdy kapusta zacznie się gotować zmniejszamy moc palnika na małą. Farsz musi się gotować przez ok. 2 godziny, aż kapusta będzie idealnie miękka. Co jakiś czas należy mieszać, by się nie przypalił. Po ugotowaniu studzimy.
W tym czasie przygotowujemy ciasto. Ze składników należy odłożyć trzy łyżki mąki, do reszty dodajemy drożdże, łyżeczkę cukru i kilka łyżek ciepłego mleka. Zaczyn rozcieramy łyżką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Po ok. 10 minutach powinien zacząć rosnąć. Przy temperaturze ok. 30 stopni Celsjusza wystarczy 20 minut, by zaczyn zamienił się w buzującą pianę. Umieszczamy go w dużej szklanej misce. Dodajemy resztę lekko ciepłego mleka, odłożone wcześniej 3 łyżki mąki, dwa żółtka jajek, łyżeczkę soli oraz trzy łyżki roztopionego i przestudzonego masła. Masło można zastąpić olejem roślinnym. Ciasto dokładnie mieszamy i wyrabiamy. Na początku dłońmi, potem można przenieść je pod mikser z hakami do ciasta drożdżowego. Wyrabiamy dokładnie, przez 5 min. Ciasto będzie trochę klejące, przekładamy je do formy, przykrywamy ścierką bawełnianą lub folią i zostawiamy do wyrośnięcia na godzinę.

Wyjmujemy je na czysty blat posypany mąką. Odrywamy kawałek, wielkości małej pomarańczy. To przyda się do wykonania ozdób ułożonych na kulebiaku. Dużą kulę rozwałkowujemy na lekko wydłużony placek o szerokości nie większej, niż długość wewnętrzna blaszki, w której będzie pieczony (np. 17x34 cm). Na placek wykładamy cały farsz z kapusty i grzybów. Farsz nie może być ani zimny (z lodówki), ani za ciepły. Zwijamy ciasto z farszem w rulon, przekładamy do formy wysmarowanej olejem. Jedno jajko należy rozbełtać i smarujemy nim kulebiaka. Z mniejszej kuli wykrawamy np. gwiazdki i układamy na kulebiaku. Całość znów smarujemy jajkiem, można też posypać kminkiem, makiem, czy czarnuszką. Odstawiamy na 20 min, by ciasto wyrosło. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 175 stopni Celsjusza. Formę kładziemy na środkowej półce, włączamy pieczenie góra/dół. W piekarniku kulebiak musi spędzić ok. 40 min. W trakcie pieczenia powinien jeszcze trochę wyrosnąć. Po upieczeniu uchylamy lekko drzwi piekarnika. Po kilku minutach wyjmujemy formę, a gdy ostygnie i można ją wziąć do rąk, wyjmujemy kulebiaka, odkładamy na kratkę i studzimy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Smakowicie wygląda
Smakowicie wygląda