Do wypadku, w którym poszkodowana została 64-letnia kobieta doszło dziś rano w Nagoszynie. Kierującego subaru oślepiło słońce.
Wcześnie rano osobowe subaru prowadzone przez mieszkańca Nagoszyna jechało w kierunku Bobrowej.
- Z relacji 25-latka, który siedział za kierownicą samochodu wynika, że oślepiło go słońce i nie zauważył stojącego częściowo na jezdni, a częściowo na poboczu dostawczego renault - wyjaśnia podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Subaru wjechało w tył dostawczaka, który miał otwarte drzwi. Te uderzyły w stojącą przy samochodzie kobietę. Kobieta doznała obrażeń, ekipa medyczna, która zjawiła się na miejscu zdarzenia podjęła decyzję o przetransportowaniu rannej do szpitala w Dębicy.
Kierujący samochodem dostawczym 44-latek z Góry Motycznej i kierowca subaru wyszli z wypadku bez szwanku. Wszyscy uczestniczący w zdarzeniu byli trzeźwi.
Na miejscu pracowali strażacy z KSRG OSP w Żyrakowie i Nagoszynie oraz z jednostki Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak, oślepiło go słońce. Z jaką prędkościa musiał jechać aby na prostej drodze z widocznościa co najmniej 100 metrów nie zauważył busa? Wielokrotne zgłaszanie przekraczania prędkości na tej drodze na mapie zagrożeń skutkują kontrolami policji w godzinach popołudniowych lub wieczornych. Nigdy ich tam nie ma o 6, 7, 8 rano kiedy jest największy ruch. Kiedy dojeżdzają do szkoły, kiedy jeżdżą ciężarówki z towarem. Mało kto tam jedzie 50km/h. Sama wiele razy zgłaszałam przekraczanie prędkości RANO a drogówka jeździ tamtędy zawsze później.
Nie wiesz na pewno- nikogo nie osądzaj. O tej godzinie wczoraj nie dało się szybko jechać bo słońce było szczególnie jaskrawe. Co z Ciebie za kierowca jak Ty takich rzeczy nie rozumiesz? Nalepiej na internecie kogoś obsmarować.
Ja, według ciebie to jest wytłumaczenie jak się nie widzi to należy się zatrzymać albo okulary założyć a uderzenie chyba nie było małe.
Tak słońce oślepiło, fajne mają tłumaczenie, tragedia
baby was by tak ktoś zaczął oczerniać to byście szału dostały postawcie się na czyimś miejscu a nie mądrkujecie na necie strzelać pyskiem każdy potrafi wy zwłaszcza jak widać a nie osądzać jak tam nie byłyście. Troche empatii ludzie i wyobraźni
Dokładnie tak. Ten co nie widział i nie był przy tym ma najwięcej do gadania. Akurat chlopak mial okulary????. A w takiej sytuacji najlepiej zatrzymać sie i poczekać aż słońce zmieni swoje położenie.???? Każdy kierowca wie, że różnie za kółkiem jest i nawet najlepsi kierowcy wpadki mają. Dla kierowców pijanych nie ma litości. Ale w innych przypadkach nigdy nikogo nie osądzaj, bo Ty, który osądzasz tez możesz takiej sytacji doświadczyć.
adwokacie, zauważ że na tej drodze jest ograniczenie do 50km/h, zdarzenie miało miejsce w niedalekiej odległości od szkoły, dużo rowerzystów tamtędy jeździ, całe szczęście że to był bus a nie rower, szczęscie tego oślepionego kierowcy
Tak, oślepiło go słońce. Z jaką prędkościa musiał jechać aby na prostej drodze z widocznościa co najmniej 100 metrów nie zauważył busa? Wielokrotne zgłaszanie przekraczania prędkości na tej drodze na mapie zagrożeń skutkują kontrolami policji w godzinach popołudniowych lub wieczornych. Nigdy ich tam nie ma o 6, 7, 8 rano kiedy jest największy ruch. Kiedy dojeżdzają do szkoły, kiedy jeżdżą ciężarówki z towarem. Mało kto tam jedzie 50km/h. Sama wiele razy zgłaszałam przekraczanie prędkości RANO a drogówka jeździ tamtędy zawsze później.
Nie wiesz na pewno- nikogo nie osądzaj. O tej godzinie wczoraj nie dało się szybko jechać bo słońce było szczególnie jaskrawe. Co z Ciebie za kierowca jak Ty takich rzeczy nie rozumiesz? Nalepiej na internecie kogoś obsmarować.
Ja, według ciebie to jest wytłumaczenie jak się nie widzi to należy się zatrzymać albo okulary założyć a uderzenie chyba nie było małe.