- To już trzeci raz w tym roku, jak pali się ten dom - mówią napotkane na skrzyżowaniu Raczyńskich i Młynarskiej kobiety. To tam znajduje się opuszczony budynek, w którym na okrągło odbywają się alkoholowe schadzki.
Pożar wybuchł przed godz. 23. Nie wiadomo ile osób znajdowało się w środku i czy ktoś został tam uwięziony. Służby na miejscu zastały jedną osobę - już przed budynkiem - która była poparzona. Strażacy metr po metrze przeszukują budynek. Na miejscu poza trzema zastępami z Państwowej Straży Pożarnej obecna jest także załoga pogotowia ratunkowego oraz policja.
To nie pierwszy raz, gdy przy Młynarskiej wybuchł pożar. Jak mówią mieszkańcy z okolicznych domów, budynek od lat stoi pusty i regularnie odbywają się tam alkoholowe libacje. To także noclegownia dla bezdomnych.
- Panie, właścicieli jest kilku i nie mogą się dogadać - mówi jedna z kobiet.
Według niej, jeśli nikt nic nie zrobi, to w końcu dojdzie tam do tragedii. Kobieta dodaje, że to nie pierwsza interwencja dzisiaj, w tym miejscu. Wcześniej mieszkańcy wzywali policję do grupy osób, która w domu przy Młynarskiej wybijała szyby.
Czytaj także: Znów potrącenie na pasach. Kobieta w szpitalu