Reklama

Syn podpalił dom i uciekł. Szuka go policja

03/03/2022 09:48

Tuż po godz. 3 w nocy z 2 na 3 marca doszło do pożaru domu w Januszkowicach (gm. Brzostek). Wszystko wskazuje na to, że nie był to nieszczęśliwy wypadek, a celowe działanie.

Jak udało nam się dowiedzieć od osób, które były na miejscu dom nie nadaje się do zamieszkania. Spłonęło całe wyposażenie, dach się zawalił. Ogniem objęty był również budynek gospodarczy, w którym spalił się m.in. śrutownik. Kolejny budynek gospodarczy, gdzie trzymane były zwierzęta nie został uszkodzony. Na miejsce skierowany został patrol policji. Tam policjanci porozmawiali z 72-letnim mężczyzną, który w chwili pojawienia się ognia znajdował się w domu. Od niego funkcjonariusze usłyszeli, że pożar nie był przypadkiem.

- Z relacji mężczyzny wynika, że doszło do awantury pomiędzy nim, a jego synem, który ostatecznie zdecydował się podpalić dom - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

Reklama

Po wszystkim syn uciekł z miejsca zdarzenia, trwają czynności, które pozwolą ustalić miejsce jego pobytu. Starszym mieszkańcem domu zajęli się sąsiedzi, a następnie pracownicy opieki społecznej. Mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń.

Z ogniem walczyło dziewięć zastępów straży pożarnej: dwa z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej z Dębicy, dwa z Ochotniczej Straży Pożarnej w Brzostku, dwa z OSP w Siedliskach Bogusz oraz po jednym z OSP w Grudnej Dolnej, Nawsiu Brzosteckim, Januszkowic (wieś). Do Januszkowic skierowane zostało również pogotowie energetyczne.

Czytaj także: Sprawczyni ma 15 lat. Ze względu na wiek została przekazana rodzicom

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lucyna - niezalogowany 2022-03-04 21:54:00

    Sprawcą został złapany i szybciutko wypuszczony przez prokuraturę pomimo zawiasów i gróźb pozbawienia zycia. To nie pierwsze jego podpalenie. Ciekawe kto będzie winny jeśli spełni swoje groźby?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama