Wiata śmietnikowa rzadko komu kojarzy się z czymś przyjemnym. Szczególnie, że część z tych w naszym mieście to zniszczone budy obok których walają się śmieci. No chyba, że chodzi o wiatę obok bloku przy Strumskiego 12. Na tę aż przyjemnie popatrzeć.
Z daleka budynek obrośnięty bluszczem wygląda raczej jak altana. Tylko stojące obok niego pojemniki na segregowane śmieci sugerują, że może być inaczej. Wrażenie robią też zasadzone obok niego krzewy.
- To jest najstarszy blok w naszej spółdzielni.Tam mieszkają starsi ludzie, którzy o to dbają i dzięki temu zawsze wygrywają w konkursach ogródków przyblokowych. A za pieniądze z nagród robią sobie np. nowe nasadzenia. Co ciekawe młodzi, którzy się tam wprowadzają też idą w ich ślady - mówi Stanisław Olszewski, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej, który liczy, że mieszkańcy innych bloków wezmą przykład z tych ze Strumskiego 12.
Przeczytaj również: Kupiłeś ten produkt? Wyrzuć go!