- Wszystkie drogi mamy w obecnej chwili przejezdne - mówi Andrzej Osocha, prezes Zakładu Usług Miejskich w Dębicy, jednostki która jest odpowiedzialna za zimowe utrzymanie dróg w mieście.
Jak podkreśla w pierwszej kolejności zadbali o drogi, gdzie ruch jest największy. Obecnie pługi działają na obrzeżach miasta. Łącznie w akcji jest ich siedem, w tym sześć pługopiaskarek. Do odśnieżania chodników wysłany jest mniejszy sprzęt.
- A przejścia dla pieszych, czy schody ośnieżamy ręcznie - dodaje Osocha.
Prezes nie ukrywa, że sytuacja jest trudna, bo niedługo po przejeździe pługu wszystko wraca do stanu poprzedniego. Problemem są trwające opady, ale przede wszystkim wiejący wiatr, który nawiewa śnieg na drogi i chodniki. Ale jak mówi w styczniu jest zima i takie zjawiska w naszych szerokościach geograficznych nie powinny nikogo dziwić.
- Poza tym powiedzmy sobie szczerze - ludzie odwykli od takich zim. Kilkanaście, czy kilkadziesiąt lat temu pół metra śniegu było normą - mówi Andrzej Osocha.
Zapewnia jednak, że jak tylko przestanie sypać, to efekty pracy pracowników ZUM będą bardziej widoczne. Podkreśla również, że są przygotowani na dalsze opady śniegu, a materiał, który mają zgromadzony wystarczy do walki ze śniegiem. W podobnym tonie wypowiada się dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Tomasz Pyzia. Zapewnia, że wszystkie drogi należące do powiatu są obecnie przejezdne. A do odśnieżenia mają ich 372 km. W zimowe utrzymanie dróg zaangażowanych jest dwanaście samochodów.
- Jeździliśmy przez całą niedzielę i dzisiaj w nocy - podkreśla Tomasz Pyzia.
W wielu miejscach wiejący wiatr bardzo mocno uprzykrzał życie kierowców. Zasypany był łącznik pomiędzy Zawierzbiem a Straszęcinem, tzw. droga Prewendarska od Machowej w kierunku Łęk Dolnych, droga przez pola pomiędzy Borową a Różą, czy drogi w gminie Jodłowa.
- Stan dróg jest jaki jest. W niektórych miejscach przebija asfalt, w innych nawierzchnia jest biała, ale wszystko mamy przejezdne. Oczywiście miejscami mogą występować zwężenia dróg, które powstają w wyniku nawiewanego śniegu, ale mimo wszystko sytuacja nie jest zła. Oczywiście bardzo proszę kierowców o to, by dostosowali prędkość do warunków panujących na drogach - podkreśla Tomasz Pyzia.
Wszystkie drogi są przejezdne również w gminie Żyraków. Zastępca wójta Grzegorz Reguła mówi, że wczoraj około godz. 16, kiedy ustały na chwilę opady śniegu, służby natychmiast wyjechały na drogi. Kiedy znów zaczęło sypać, to akcja odśnieżania została przerwana. Wznowiono ją, kiedy znów opad był znacznie mniejszy.
- Cały czas pracujemy i na drogach i na chodnikach. Miałem dosłownie kilka telefonów z prośbą, by gdzieś tam zainterweniować, ale nie były one w tonie pretensjonalnym, także sytuacja nie jest zła - dodaje wicewójt.
Kilka minut temu na fejsbukowym profilu gminy Żyraków zamieszczone zostały dwa przydatne numery telefonów, z których mieszkańcy mogą korzystać. Na numer 14 680 71 02 należy dzwonić w sprawie odśnieżania dróg, parkingów i chodników, z kolei na numer 14 682 26 35 można dzwonić jeśli potrzebna jest pomoc dla osób potrzebujących, starszych i samotnych.
Dzisiaj rano Zakład Gospodarki Komunalnej w Jodłowej wystosował do mieszkańców gminy apel, związany oczywiście z opadami śniegu oraz zawiejami śnieżnymi.
- W związku z opadami śniegu️, ujemnymi temperaturami oraz silnym wiatrem występującym w naszym regionie, który powoduje liczne zamiecie i zawieje śnieżne, na wielu drogach tworzą się zaspy. Część dróg jest całkowicie nieprzejezdnych, a na innych panują trudne warunki do jazdy. Aby usprawnić odśnieżanie dróg na terenie gminy, prosimy o zachowanie ostrożności i pozostanie w domach, jeśli to możliwe. Samochody, które wpadają do rowów wymagają dodatkowych interwencji i opóźniają odśnieżanie kolejnych odcinków dróg - czytamy w komunikacie GZK w Jodłowej.
Niedługo potem ta sama instytucja przekazała mieszkańcom gminy kolejny komunikat.
- W związku z intensywnymi opadami śniegu oraz dbając o bezpieczeństwo mieszkańców i zapewnienie przejezdności dróg informujemy, że zbiórka odpadów zaplanowana na 13 i 14 stycznia br. zostaje przełożona na 26 i 27 stycznia br. Zmiana terminu pozwoli na zaangażowanie niezbędnych sił i środków w działania związane z zimowym utrzymaniem dróg. O wszelkich ewentualnych zmianach będziemy informować Państwa na bieżąco. Za utrudnienia przepraszamy i liczymy na wyrozumiałość.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Witam Dziś tj 12.01 o godz 4:20 rano ul Gajowa za lasem przejechał pan ciagnikiem z podniesionym pługiem ku górze , nie odwalił w ogóle drogi . Więc jak mamy przejechać tą drogą ?! Jak na karetka dojechać jeśli była by potrzebna ?
Prezesowi proponuje zapoznac sie jak to robia Finowie, Szwedz i Norwegowie, bo jest zenujace ze troche sniegu napada i doslownie oni tego "nie igarniaja", a trudna sytuacje to moze zobaczyc w okopie w Donbasie a nie zza biurka patrzac jak pasa snieg....
Ktos mi wyjasni logike PRZERYWANIA akcji odsniezania bo pada snieg? ...efekt tego pomyslu widac jak bialo na bialym....
Witam Dziś tj 12.01 o godz 4:20 rano ul Gajowa za lasem przejechał pan ciagnikiem z podniesionym pługiem ku górze , nie odwalił w ogóle drogi . Więc jak mamy przejechać tą drogą ?! Jak na karetka dojechać jeśli była by potrzebna ?
Prezesowi proponuje zapoznac sie jak to robia Finowie, Szwedz i Norwegowie, bo jest zenujace ze troche sniegu napada i doslownie oni tego "nie igarniaja", a trudna sytuacje to moze zobaczyc w okopie w Donbasie a nie zza biurka patrzac jak pasa snieg....
Ktos mi wyjasni logike PRZERYWANIA akcji odsniezania bo pada snieg? ...efekt tego pomyslu widac jak bialo na bialym....