Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło wczoraj na jednej z dróg gminnych w Łękach Górnych.
Ok. godz. 23:20 do służb dotarło zgłoszenie o wypadku samochodowego w tej miejscowości. Na miejscu strażacy i policja zastali leżącą na dachu w przydrożnym rowie toyotę rav4. Mundurowi bardzo szybko ustalili przyczynę zdarzenia.
- Kierująca toyotą 34-letnia mieszkanka Łęk Górnych zasnęła za kierownicą - mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy podkom. Jacek Bator.
Następnie pojazd zjechał z drogi, uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji po czym dachował. Na szczęście kierującej nic się nie stało, kobieta podróżowała sama i była trzeźwa. W związku z tym policjanci postanowili, że nie będą karać jej mandatem, a cała sprawa zakończyła się pouczeniem. W miejscu zdarzenia działali strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy oraz ochotnicy z Łęk Dolnych i Łęk Górnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze