Do zdarzenia z udziałem motocyklisty doszło niemal w tym samym miejscy na autostradzie, gdzie dzień wcześniej miał wypadek inny kierowca jednośladu.
Kierujący motocyklem marki yamaha mieszkaniec Tarnowa stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do jego przewrócenia.
- Stało się to w wyniku silnego podmuchu wiatru – wyjaśnia asp. Magdalena Baran z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
I dodaje, że do niestabilności pojazdu i utraty przyczepności przyczynił się fakt, że z tyłu motocykl miał założona oponę samochodową.
Kolejna kolizja z udziałem motocyklisty zdarzyła się w ostatnią sobotę w Braciejowej. Kierujący kawasami mieszkaniec Nagawczyny podczas wyprzedzania samochodu zorientował się, że nie zdąży przed nadjeżdżającym z naprzeciwka peugeotem.
- Żeby uniknąć zderzenia, złożył maszynę na jezdnię, ale i tak nie uchroniło go to przed kolizją. Motocykl uderzył w samochód – wyjaśnia podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy policji w powiecie.
Motocyklista dostał 1020 zł mandatu i 10 punktów karnych. Był trzeźwy, podobnie jak kierujący peugeotem mieszkaniec Gębiczyny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze