Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło 31 października w Łękach Górnych. Zderzyły się tam policyjna kia oraz mitsubishi.
Było około godz.15:50. Policyjna kia ceed jechała przed mitsubishi. W pewnym momencie kierujący tym drugim pojazdem rozpoczął manewr wyprzedzania.
- Kierujący kią nie upewnił się, czy może bezpiecznie wykonać manewr skrętu w lewo - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Tym samym radiowóz zjechał drogę wyprzedzającemu pojazdowi i doszło do zderzenia. W konsekwencji mitsubishi wypadło z drogi i dachowało w płynącej wzdłuż drogi rzeczce. W wiadomości, jaką otrzymaliśmy na redakcyjną skrzynkę wynika, że mundurowi pomogli poszkodowanemu mężczyźnie wyjść z samochodu i z dość głębokiego rowu. Na szczęście kierowcy mitsubishi nic poważnego się nie stało. Policjant kierujący radiowozem otrzymał mandat karny w kwocie 1020 zł oraz 10 punktów karnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze