Siedem zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem, do którego doszło dzisiaj tuż przed godziną 8 rano w Czarnej. Doszczętnie spłonął jeden z trzech garaży oraz samochód osobowy.
Jak przekazał nam rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy bryg. Jacek Pawłowski po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów straży zastali oni rozwinięty pożar jednego z garaży. Jak ustalił dowódca akcji w garażu znajdowała się dacia z instalacją gazową. Oprócz tego w kolejnym garażu według właściciela posesji miały znajdować się trzy butle z gazem, co też później się potwierdziło.
Tuż obok płonących garaży znajdowały się inne zabudowania, w tym drewniany budynek mieszkalny oraz wiaty z drewnem i sianem. Strażacy poza gaszeniem pożaru przystąpili również do zabezpieczenia innych nieruchomości.
- Z jednego z garaży strażacy wynieśli dwie butle o wadze 11 kg oraz jedną turystyczną, o wadze 5 kg - dodaje rzecznik dębickiej straży.
Po opanowaniu sytuacji i ugaszenia pożaru rozpoczęli rozbiórkę uszkodzonych części i przelali również wodą siano oraz drewno. Wszystko zostało potem sprawdzone za pomocą kamery termowizyjnej w poszukiwaniu ewentualnych zarzewi ognia.
W akcji udział brały dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 KP PSP w Dębicy, dwa z Ochotniczej Straży Pożarnej w Czarnej oraz po jednym z OSP w Borowej, Żdżarach i Jaźwin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze