Szybka akcja strażaków z OSP zapobiegła rozprzestrzenieniu się ognia. Nadpaliła się konstrukcja dachu.
Do pożaru doszło w czwartek wieczorem w Paszczynie. Dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy informację o tym, że na jednej z posesji pojawił się ogień, otrzymał o 19:20. Okazało się, że płonie samochód zaparkowany tuż przy nowo budowanym domu.
Na miejsce zdarzenia udały się dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej w Paszczynie. Druhowie natychmiast przystąpili do gaszenia. Sytuacja wyglądała poważnie, bo od płonącego auta zajęła się konstrukcja dachowa wznoszonego budynku.
- Działania straży zakończyły się po godzinie - informuje bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Straży Pożarnej w powiecie.
Mimo wysiłku ratowników auto uległo całkowitemu spaleniu. Był to volkswagen transporter. Ogień naruszył także cztery krokwie w konstrukcji dachu, bo samochód stał blisko budynku. Na szczęście w wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń.
- Nie wiadomo, co było przyczyną pojawienia się ognia - dodaje rzecznik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze