Około godz. 6:10 doszło do zdarzenia drogowego na drodze pomiędzy Borową i Różą. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy wyjaśnia, że do zdarzenia doszło w połowie drogi pomiędzy wymienionymi miejscowościami, a przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
- W wyniku czego kierujący volkswagenem stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i zjechał do przydrożnego rowu - dodaje podkom. Jacek Bator.
Samochód zatrzymał się na dachu. W momencie prowadzenia akcji ratowniczej droga powiatowa była całkowicie zablokowana, a samochody musiały jechać na objazdy. Za kierownicą volkswagena siedział 24-letni mieszkaniec Nagoszyna. Młody mężczyzna wyszedł ze zdarzenia bez szwanku. Nie przewoził w pojeździe innych osób, a w ocenie policjantów nie stworzył również zagrożenia dla innych uczestników ruchu, dlatego też kara jaką poniósł jest symboliczna. Ukarany został mandatem w kwocie 300 zł, bez punktów karnych.
W miejscu zdarzenia działali strażacy z ochotniczych straży z Róży oraz Borowej, a także zawodowi z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej z Dębicy, jak również policja i załoga pogotowia ratunkowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze