Dziś o godz. 6:20 policja w Dębicy otrzymała informację o samochodzie, który leży na dachu, na ul. Wielopolskiej. W pojeździe nikogo nie było.
Po przyjeździe mundurowi zastali citroena xarę picasso. Bardzo szybko udało się ustalić właściciela samochodu. Patrol udał się do jednego z domów w Stasiówce, gdzie zastał 65-letniego mężczyznę.
- Pan przyznał się, że kierował samochodem, jechał od Dębicy w kierunku Stasiówki - wyjaśnia asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Rzecznik dodaje, że w związku ze zdarzeniem cały czas trwają czynności. Mężczyzna został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie.
- Pan wydmuchał 1,89 promila - wyjaśnia rzecznik policji.
Teraz zadaniem mundurowych będzie ustalenie, czy mieszkaniec Stasiówki spożył alkohol już po zdarzeniu, czy też kierował znajdując się pod wpływem alkoholu.
Czytaj także: Wybuchł kanister z paliwem