Reklama

Kierowcy samochodu nic się nie stało. Utrudnienia na autostradzie a4

Samochód ciężarowy, który przewrócił się dzisiaj na autostradzie a4 nie został jeszcze usunięty.

Do zdarzenia doszło dzisiaj tuż przed godz. 14, na wysokości Woli Wielkiej (pomiędzy węzłami Dębica-Zachód a Tarnów-Wschód. 524 km). Ciągnik siodłowy z naczepą zjechał z drogi, uderzył w nasyp, a następnie przewrócił się na bok. Część naczepy znajduje się na pasie awaryjnym.

- W miejscu zdarzenia nie ma większych utrudnień - mówi podinsp. Waldemar Mytkoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

Dodaje również, że w pojeździe znajdowała się jedna osoba, obywatel Ukrainy. Mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń. Kierowca został ukarany mandatem karnym. Choć od zdarzenia minęło sześć godzin pojazd nadal (godz. 19:45) nie został usunięty z autostrady. Akcja przeciąga się, gdyż konieczne jest przeładowanie do innego pojazdu płyt meblowych, które znajdują się w przewróconej naczepie.

Reklama

- Trudno powiedzieć, jak długo to wszystko potrwa - mówi Bartosz Wilk z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Czytaj także: Wraca nauka zdalna. Stacjonarnie tylko klasy I-IV

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama