Policjanci z komisariatu Tarnów-Centrum prowadzą postępowanie w sprawie przywłaszczenia torby, w której znajdowały się przedmioty o łącznej wartości 3 220 zł. Mundurowi publikują wizerunek osoby, która zabrała torbę.
Zawiadomienie o przywłaszczeniu trafiło do policji 5 sierpnia tego roku. Jedna z podróżnych na chwilę pozostawiła bagaż w poczekalni dworca PKP w Tarnowie. Kiedy wróciła jej torby już nie było. Znajdowała się w niej m.in. karta bankomatowa Baku PKO SA. Mundurowi natychmiast zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu, na których widać osobę, która jest odpowiedzialna za przywłaszczenie. Dotychczasowe czynności mundurowych nie pozwoliły jednak na ustalenie personaliów mężczyzny. Za zgodą prokuratora rejonowego w Tarnowie policja opublikowała wizerunek sprawcy.
- Jeśli rozpoznajesz mężczyznę na zdjęciu możesz pomóc dzwoniąc do prowadzącego postępowanie z Komisariatu Policji Tarnów-Centrum pod numer telefonu 47 831 2186 w dni robocze w godzinach od 7:30-15:30 bądź całodobowy telefonem 47 831 2122 i 112. Na informacje czekamy również pod adresem mailowym [email protected] - apelują tarnowscy policjanci.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zostawienie bagażu jest nielegalne(teraz?), ponieważ może być niebezpieczny. Też nie ma żadnej gwarancji. Chyba na wszystko jest sposób, wózek, przypięcie się smyczą(alarm). Na dworcu w Krakowie na peronie w stronę Katowic ukradziono mi torbę skóropodobną z używanymi spodniami i mokrą ścierką. Lato, gdy kupowałem i piłem napój 0.3 litra, około 1-2 minuty i nie było torby. Był to najpoważniejszy incydent z moim "udziałem" w ciągu całego życia.
Wygląda trochę jak Arjen Robben...
zostawienie bagażu jest nielegalne(teraz?), ponieważ może być niebezpieczny. Też nie ma żadnej gwarancji. Chyba na wszystko jest sposób, wózek, przypięcie się smyczą(alarm). Na dworcu w Krakowie na peronie w stronę Katowic ukradziono mi torbę skóropodobną z używanymi spodniami i mokrą ścierką. Lato, gdy kupowałem i piłem napój 0.3 litra, około 1-2 minuty i nie było torby. Był to najpoważniejszy incydent z moim "udziałem" w ciągu całego życia.
Wygląda trochę jak Arjen Robben...