Urszula i Marek Namiotowie wyruszyli na trasę V Maratonu Bieszczadzkiego z córką Bożeną Bałą. Całą trójką dotarli na metę, zmęczeni ale w świetnej formie. A tu już czekała na nich wnuczka i córka Julia Bała.
Nie był to jedyny rodzinny start zawodników z Dębicy. Maraton w Cisnej, rozgrywany po bieszczadzkich, zaśnieżonych trasach, ukończyli także bracia Mariusz i Michał Kurkowie. W sumie w maratonie wystartowało 8 zawodników naszego powiatu.
Wyniki zawodników z powiatu dębickiego:
Piotr Dzierlęga (Pilzno) - 5:10:35
Jan Kościak (Paszczyna) - 5:11:41
Bernard Baran (Dębica) - 5:56:34
Mariusz Kurek (Dębica) - 6:29:34
Michał Kurek (Dębica) - 6:29:37
Marek Namiota (Dębica) - 6:37:33
Urszula Namiota (Dębica) - 6:42:15
Bożena Bała (Grabiny) - 6:42:15