Reklama

Rannego do szpitala w Rzeszowie zabrał śmigłowiec

21/08/2025 12:59

Do groźnego wypadku doszło dziś rano w Braciejowej. Do szpitala w Rzeszowie został przetransportowany 44-letni kierowca iveco. 

Informacja o tym, że mężczyzna został przygnieciony przez samochód, dotarła do służb o 10:05. Na miejsce, do Braciejowej, natychmiast wyruszyła policja, karetka pogotowia i straże pożarne: 3 samochody z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 oraz druhowie ochotnicy z OSP w Braciejowej.

- Kiedy strażacy dotarli na miejsce, mężczyzna został już wydobyty spod pojazdu - mówi st. kpt. Piotr Książek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy. 

Reklama

Policjanci ustalili, jak doszło do wypadku.
- Kierowca zaparkował samochód na łuku, ale nie zaciągnął hamulca bezpieczeństwa. Auto stoczyło się, przygniatając 44-letniego mieszkańca Bobrowej - mówi podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

I dodaje, że samochód to iveco przystosowane do odbioru śmieci. 
Podczas działania służb, mężczyzna był przytomny, ale jego stan okazał się na tyle poważny, że konieczne było wezwanie na miejsce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Helikopterem ranny został przetransportowany do szpitala w Rzeszowie. Z pierwszych ustaleń wynika, że ma złamania i obrażenia wewnętrzne.
Postępowanie w tej sprawie, dzięki któremu ustalony zostanie szczegółowy przebieg wydarzeń w Braciejowej, prowadzą już policjanci z Komisariatu Policji w Brzeźnicy. 

Czytaj także: Po pijanemu wjechał w audi

Aplikacja na Androida

Źródło: https://podkarpacka.policja.gov.pl/ Aktualizacja: 21/08/2025 13:19
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama